Kobieta czy android

- Żył raz pewien wielki konstruktor-wynalazca, który nie ustając, wymyślał urządzenia niezwykłe i najdziwniejsze stwarzał aparaty - pisał Stanisław Lem w „Bajkach Robotów”. Konstruktorów takich urządzeń jest dziś coraz więcej. Niebawem twórcy sztucznych zwierząt i modelek będą na rynku pracy wręcz poszukiwani. Już teraz czekają ich wysokie zarobki, a może być zdecydowanie lepiej.

Niedawno cały świat obiegła informacja o maszynach-prezenterkach telewizyjnych z Japonii. Uniwersytet w Osace zaprezentował roboty, które z powodzeniem mogą pracować w mediach. Potrafią czytać najświeższe informacje, a także komentarze dostępne w sieci - na przykład posty z Twittera. Pomysłodawcą sprzętu jest Hiroshi Ishiguro, kierownik jednego z zakładów uniwersytetu.

Kodomoroid i Otonaroid, bo tak na imię mają prezenterki, cechują się perfekcyjną dykcją, nienagannym wyglądem i doskonale panują nad emocjami. Twórcy zaprogramowali je również tak, by od czasu do czasu błysnęły poczuciem humoru. -W ciągu zaledwie 20 lat maszyny będą na tyle zaawansowane, że zaczną nawiązywać lepsze kontakty z ludźmi, a nawet polepszą stosunki między nimi - twierdzi Ishiguro.

Roboty już od kilku lat służą w armii i pracują w fabrykach. Póki, co przenoszą ciężary lub wykonują inne zadania przemysłowe. Jednak wraz z upływem lat i rozwojem technologii inteligentne maszyny pojawią się nie tylko w przemyśle i armii, ale również w innych dziedzinach ludzkiego życia, nawet w tych bardzo intymnych. - Ludzie będą regularnie uprawiać seks z robotami już za pięć lat - uważa Henrik Iskov Christensen, dyrektor Europejskiej Sieci Badawczej nad Robotyką.

Z kolei David Levy, który specjalizuje się w badaniach nad sztuczną inteligencją, jest zdania, że do 2050 roku pojawi się na całym świecie prawo do zawierania małżeństw z robotami. - Roboty staną się nową rasą ludzką - przekonywał podczas spotkań z czytelnikami. W swojej książce „Love and Sex with Robots” zastanawia się, czy przypadkiem stosunek z maszyną nie będzie... przyjemniejszy.

Levy twierdzi również, że ludzie będą w stanie zakochać się w maszynach, bo będą do nich podobne. - Jedną z rzeczy, która sprawia, że ludzie się w sobie zakochują jest podobieństwo osobowości oraz wiedzy. Są to przecież rzeczy programowalne, możemy je indywidualnie i dokładnie dopasować - twierdzi naukowiec.

Źródło:

  1. www.menstream.pl

comments powered by Disqus